5 lipca 2011

TNA Classic Matches 12 # Report

TNA Bound for Glory 2005
Samoa Joe vs. Jushin "Thunder" Liger

Są to początki kariery w TNA Samoa Joe i debiut Jushina Ligera. Walka była wtedy openerem, lecz jakościowo wyszła bardzo dobrze.

Zaczynamy pojedynek. Obaj zawodnicy ciepło przywitani przez publiczność. Na arenie widoczny był ówczesny prezydent New Japan Pro Wrestling. Zwarcie, przy którym Joe odpycha Thundera. Liger zakłada Headlock, lecz Joe szybko wydostaje się i dodaje do tego Shouder Block. Zawodnik puroresu zdenerwował Joe, przez co ten przy odbiciu od lin został podcięty i zaatakowany Baseball Slidem. Irish Whip po którym Joe uderza łokciem rywala i próbuje rozpędzić się przez odbicie od lin, ale w zamian za to ląduje za ringiem. Thunder korzysta z okazji i wykonuje Crossbody z narożnika! Liger swój próbował tego samego, lecz Joe złapał go w locie i wykonał Samoan Drop. Irish Whip i High Knee od Samoańczyka. Joe dodaje Snap, Leg Kick i Knee Drop ale tylko 2 count. Później założył Camel Clutch, lecz Liger szybko się uwolnił co zapłacił błyskawicznym Scoop Powerslamem od Samoa Joe, pin znów do dwóch. Joe znowu zakłada Camel Clutch. Po chwili Liger i robi unik przed rozpędzonym Joe. Wykonuje efektowne Rolling Koppu Kick i próbuje pozycji na Suplex i dopiero po uderzeniu w stopę Joe udaje mu się wykonać Fisherman Suplex! Próba pinu, ale 2 count. Liger nie zwalnia tempa i wykonuje Frog Splash, lecz znów pin do dwóch. Joe zwolnił rozpędzonego Ligera wykonując Enzuigiri i szykował się do Muscle Buster, ale to Thunder skontrował wykonując Powerbomb z narożnika! Próba pinu przerwana przez Joe! Shotei od Ligera i znów 2 count. Thunder wchodzi na narożnik, lecz zostaje strącony przez Joe i błyskawicznie dostaje Muscle Buster i Coquina Clutch! Sędzia został zmuszony przerwać walkę! Kolejna wygrana Samoa Joe w TNA.



2 komentarze:

Pabloo pisze...

Dzięki za raport. Co do samej walki, walka była nawet długa i dobra. Bardzo dobrze pokazali się dwaj wrestlerzy. Szkoda mi jednak Ligera który jest świetnym zapaśnikiem

Anonimowy pisze...

Jest! Nareszcie kolejny classic match :) zawsze wchodzę na bloga z nadzieją na te raporty :D walka bardzo fajna, Liger wciąż się trzyma i wykręcił dobrą walkę. Joe miał mega wejście i streak niczym Crimson obecnie. Taka walka z legendarnym zapaśnikiem wypromowała go jeszcze bardziej. Dzięki i czekam na następne raporty z classic matches :)

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.