15 czerwca 2012

Felieton: Orange Sport, live event TNA i wizyta Bobby'ego Roode'a w Polsce

Czas na mój drugi felieton na stronie "Świat TNA!". Dzisiaj napiszę coś nt. Orange Sport, live eventu TNA i wizyty Bobby'ego Roode'a w Polsce. Warto podkreślić, że wszystko o czym za chwilę napiszę to moje domysły i przypuszczenia, nie mam żadnych oficjalnych informacji na ten temat więc nie traktujcie niczego zbyt poważnie. Poprzednim razem wspomniałem o TNA PPV na Orange Sport oraz o live evencie TNA w Polsce. Minęło kilka tygodni i wydaje mi się, że perspektywa live eventu TNA Polsce w 2013 roku to jednak za wcześnie. Podczas środowej konferencji prasowej (30 maja) Dixie Carter wspomniała o możliwości odwiedzania Wielkiej Brytanii dwa razy w roku (w styczniu i pewnie latem lub na jesieni), ale to jeszcze nic pewnego - tutaj upatrywałbym szansy przyjazdu do nas TNA. Roode w programie Fun Raport stwierdził, że TNA wcześniej czy później do nas zawita więc pewnie podstawą będzie tu oglądalność i przedłużenie umowy z Orange Sport na dłuższy okres gdyż ta aktualna jest zapewne wstępna i niezbyt długa bo nikt przecież w ciemno nie podpisywałby np. rocznego kontraktu. Jeżeli umowa zostanie przedłużona i dorzucą PPV to przyjazd do Polski z galą będzie kolejnym oczywistym krokiem.

Co się odwlecze to nie uciecze i TNA kiedyś zorganizuje swój show w Polsce. Pytanie brzmi: jakiego obiektu powinni szukać? Fani wielokrotnie wspominali o Ergo Arenie bo to już sprawdzony teren, ale ja obstawiałbym budynek na 3-5 tys. widzów i najlepiej gdzieś w centralnej Polsce. Zebranie 3 tys. fanów na gali TNA w Polsce jest realne, ale to długi proces. WWE postanowiło przyjechać do naszego kraju po czterech latach obecności na antenie Extreme Sports Channel i dwóch na Eurosporcie. Moim zdaniem byłoby dobrze zacząć spekulacje nt. house showu TNA gdyby Orange Sport emitował Impact Wrestling najkrócej ponad rok, mówienie o tym już dzisiaj i ekscytowanie się przyjazdem organizacji z Orlando w 2013 roku może okazać się strzałem do własnej bramki przez TNA. Nowego rynku nie zdobywa się w pół roku, to na moje oko nieco dłuższy proces więc warto być cierpliwym. Jest dobrze, a zanosi się na to że będzie jeszcze lepiej (w czerwcu ruszył kanał FightBox, ale o nim więcej w następnym felietonie).

Nie mogę oczywiście pominąć wizyty obecnego TNA World Heavyweight Championa Bobby'ego Roode'a w Warszawie. Nie byłem w stolicy i nie miałem nawet zamiaru wyjazdu, ale oglądałem Fun Raport na Orange Sport i byłem pod wrażeniem Roode'a który poradził sobie jakoś z... bardzo słabymi prowadzącymi. Do programu dobrze jest się przygotować i wiedzieć o czym można rozmawiać z gwiazdą TNA, a o czym nie, temat Lesnara to była wtopa. Angielski prowadzących też nie powalał na kolana, a teksty w klimacie "Bobby, nie wyglądasz jak mistrz" to nawet nie jest obciach, ale kompromitacja. Ja rozumiem, że "wielcy" dziennikarze sportowi traktują wrestling jak jeden wielki cyrk dla idiotów, ale skoro kanał decyduje się na emitowanie tygodniówki Impact Wrestling i robi wywiad z mistrzem TNA to jakiś poziom wypadałoby trzymać... Może druga część wywiadu wypadnie lepiej, ale jeśli prowadzący będą ci sami to szczerze w to wątpię.

Trwa Euro 2012 które pochłania dużo czasu więc to na dzisiaj tyle, mam nadzieję że w lipcu uda mi się napisać kilka akapitów więcej - z pewnością będzie coś nt. kanału FightBox i Ring of Honor.

 

http://facebook.com/rt316
http://youtube.com/316fh
http://twitter.com/rt316

3 komentarze:

Tupak pisze...

Gdyby TNA postanowiło teraz przyjechać do Polski to jestem pewny, że już by nie wrócili. Dixie, albo Roode wsponinał coś o przyjeździe do Polski po 2013 r, czyli można się spodziewać właśnie 2014 r. Wtedy TNA będzie już troche bardziej znane w Polsce, więc frekwencja powinna być zadawalająca. Jeśli chodzi o miejsce, to nie może być to Ergo Arena. Fanów TNA w Polsce jest naprawde mało w porównaniu do fanów WWE, więc ta hala byłaby w większości pusta. Osobiście stawiałbym na Atlas Arene lub Spodek.

Anonimowy pisze...

Przecież Atlas Arena jest większa od Ergo Areny, a Spodek niewiele mniejszy (2-3 tysiące) od obiektu w Gdańsku.

Alex17KAROLEW pisze...

Oglądając właśnie tą pierwszą część fun raportu cały czas się zastanawiałem czy to ma być wywiad na poważnie czy formuła ma być bardziej luźna. Ten gość za barem to była jakaś kompletna porażka. Ja wiem, "krytykujesz to ciekawe jak sam byś to zrobił". Ale widziałem tego Pana w jeszcze innych programach na OS i ja się pytam kto mu dał pracę w telewizji?????
Co do ew live eventu. Wiadomo, chciałbym żeby to było jak najszybciej. Wydaje się, że TNA szybciej się na to zdecyduje od WWE. Co do lokalizacji to stawiał bym na centralną Polskę, żeby każdy miał podobną trasę to może więcej osób się skusi. Chociaż sam znam wiele osób to pojadą na TNA gdziekolwiek gala by nie była, sam jestem jedną z nich;)
Zgadzam się ze stwierdzeniem, że jakby wyruszyli w trasę 2 razy w roku to szansa na zawitanie do Naszego kraju rośnie.
Swoją drogą taka gala to by było coś magicznego jeśli chodzi o klimat.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.