24 marca 2013

Kazarian w Rack Thursday Night


Kazarian odpowiadał w Rack Thursday Night na następujące pytania:

Q: Czy nie może doczekać się weekendu z LockDown?
A: Oczywiście, ponieważ mamy szansę po raz trzeci zostać World Tag Team Champions of the World co też zamierzamy uczynić i mamy zamiar to zrobić na jednym z największych etapów jaki Impact prezentuje co roku, na LockDown w San Antonio. Oczywiście że jesteśmy podekscytowani.

Q: Jego ulubione wspomnienie z LockDown?
A: Lockdown, szczerze mówiąc, nie jest jednym z moich ulubionych PPV's po prostu dlatego, że jest to bardzo brutalna Pay-Per-View z całej przeszłości. Zawsze, gdy jestem w środowisku stalowej klatki, prezentuje ona wiele niebezpieczeństw i robiłem wiele różnych rodzajów walk: zrobiłem X-Division Xcape Match i robiłem liczne Lethal Lockdown mecze. Nie wiem czy mam ulubiony ale rok 2011 gdy Fortune pokonali Immortal, który moim zdaniem był udany dla Fortune jako grupy i indywidualnie, i to świetny sposób by zamknąć show i skończyć ten feud i chyba będę musiał to wybrać. Przypadkowo bo Christopher Daniels wrócił do organizacji, dobrze mieć go przy sobie.

Q: Będąc w Bad Influence ma on najlepszą zabawą jaką kiedykolwiek miał?
A: Och, oczywiście, to jest zabawa i widzisz, to co masz, wiesz? Dobrą rzeczą jest to, że to po prostu nie my, to nie my, po prostu staramy się udawać lub grać kogoś innego, to po prostu nie my. Wszystko co robimy pochodzi z naszych głów, a my otrzymaliśmy dużo większą swobodę twórczą niż w przeszłości, co jest niesamowite i oboje jesteśmy za to bardzo wdzięczni. Tak, jesteśmy absolutnie zabawni i to jest świetne, że robię to z Chrisem, bo znam go z lepszej części 15 lat i byliśmy bardzo, bardzo dobrymi przyjaciółmi, on był moim najlepszym przyjacielem poza interesami, więc mamy bardzo dobrą chemię w ringu. Indywidualnie, mamy oboje mieliśmy wiele sukcesów w TNA, a teraz wspólnie, więc jest super i jest dużo zabawy. Zawsze staramy się prześcignąć, to co robiliśmy w przeszłości, zawsze staramy się być o jeden od siebie, a jeśli mam być szczery, to za nim trudno nadążyć. On tak szybko łapie za mikrofon a na ringu może robić takie niesamowite rzeczy, więc zawsze staram się trzymać w równowadze z nim, a nawet go trochę wyprzedzić. Ale to jest niesamowite, jestem na pewno w jednym z najzabawniejszych momentów w mojej karierze.

Q: Co myśli o starcie Impactu w trasę w przyszłym tygodniu?
A: Wiesz, bycie facetem, który jest tutaj od samego początku, to był jeden z celów, jeden z wielkich celów. To był jeden z "Wow, to nie byłoby wspanialsze, gdybyśmy mieli telewizyjny show?", A następnie "Czy nie byłoby wspaniale, gdybyśmy mieli cotygodniowy program telewizyjny na żywo?". A potem był "Nie byłoby wspaniale, gdybyśmy byli w trasie?''. To miejsce gdzie jesteśmy teraz, to marzenie stało się rzeczywistością, ale nie tylko dla firmy ale także dla nas jako jednostki i jako wykonawców. Więc jestem podekscytowany! Denerwujesz się? Wcale nie, tylko psychicznie, jesteś po prostu bardzo podekscytowany aby nasze marki wrestlingu trafiły do ludzi i po prostu aby dać im alternatywę, wiesz?

Q: Co myśli o ludziach którzy zostali w Orlando?
A: Ja nie wiem, czy zdają sobie sprawę, jakie to szczęście, że mogli zobaczyć mecze i rozrywkę które widzieli w ciągu ostatnich dziewięciu lat, bo daliśmy im trochę niesamowitych rzeczy tutaj w Orlando i to tylko sprawiedliwe, że reszta kraju i świata dostaną się aby zobaczyć, co chłopaki i dziewczyny z Impactu mogą zrobić. Tak, jestem podekscytowany, to jest po prostu super być w trasie i być w różnych miastach i usłyszeć od ludzi, nienawistne okrzyki w różnych miastach a nie tylko wOrlando. Chcę usłyszeć kilku nowych haterów.

Q: Czy ma jakieś ulubione wspomnienia z Impact Wrestling?
A: Wszystkie żarty na bok, mogę żartować i powiedzieć: "Nie mogę się doczekać, żeby się stąd wydostać", po części to prawda, ale to miejsce jest naszym domem od wielu lat i mam wiele wspomnień, dobrych, złych i obojętnych. Miałem kilka złych urazów tutaj, to jest kilka złych wspomnień, wiesz co, po prostu będąc tutaj po raz pierwszy, wchodząc do budynku i jednego z pierwszych meczów w historii w tym budynku, zdobywając liczne tytuły X-Division i biorąc udział w głównych wydarzeniach gdzie nie jest po prostu tak wiele wspomnień, byłoby trudno skondensować je do jednego. Tak, to trochę gorzkie bo czuję fanów tutaj w pewnym stopniu, ale jednocześnie wiem że nie doceniają tego co robimy. Miejmy nadzieję, że to część procesu kształtowania TNA i to właśnie trzeba zrobić - ptaszek musi opuścić gniazdo. Tak, Impact Zone było świetne, to był nasz dom przez dziewięć lat i było to naprawdę fajne miejsce dla wrestlingu. Myślę, że kiedy to wszystko jest powiedziane i zrobione, Impact Zone będzie jednym z tych miejsc, jak ECW Arena - kameralnych które warto zobaczyć dla wrestlingu.

1 komentarze:

Anonimowy pisze...

Polecam przed wysłaniem przeczytać to, co się przetłumaczyło przez google translator, bo w kilku miejscach wyszły głupoty :)

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.