7 kwietnia 2013

TNA Classic Matches - Bound For Glory 2009 - Abyss vs Mick Foley Monster's Ball

Jest to najmłodsza walka z mojej kolekcji, ale myślę, że nie najgorsza, zważając na stypulacje i kogo mamy w głównych rolach, a sędzią jest sam Dr.Stevie. Zapraszam więc was do przeczytania, skomentowania i obejrzenia pojedynku.

 Monster Ball Match - Abyss vs Mick Foley 






Abyss powoli szedł po rampie, lecz nagle zaatakował go Mick Foley, powalając monstera kijem owiniętym drutem! Mamy oficjalne zaczęcie starcia. Bóg Hardcoru wymierza cios kijem, a na dokładkę ma dla Abyssa serię punchy, po której zawodnicy znajdują się w pobliżu titatronu. Foley cały czas przeważa i wymierza Neckbreaker,a następnie wspina się po stalowej konstrukcji titatronu, a za nim podąża Abyss! Panowie walczą na konstrukcji, ale Mick zrzuca go wprost na stół, który ulega zniszczeniu! Po chwili do Boga podchodzi Stevie, podając mu kij i sprawdzając stan Abyssa, jednak Foley nie zważa na to i skacze wprost na potwora i drutem w ręku! Jednak znów podchodzi doktor każąc Foleyowi wracać do ringu. Wkrótce jednak jego uwagę przykuwa Abyss który wychodzi niespodziewanie wprost z pod titatronu! Foley biegnie, ale rywal powala go Clothesline. Monster wrzuca do ringu stalowy kosza, a tuż po nim Micka,a po chwili rozwala barierkę i kładzie na niej stół owinięty drutem! W ringu face próbował walczyć jednak Abyss powalił go kilkoma bardzo mocnymi uderzeniami koszem. Monster złapał Legendę Hardcoru pod Chockeslam na stół z drutem w ringu, ale ten skontrował to na swoje słynne DDT! Stevie dołożył jeszcze policzek, a Mick złapał heela w duszenie kijem! I mamy kolejne uderzenie tym przedmiotem. Mick poddusza jeszcze nogą, obficie krwawiącego Abyssa i wymierza punche po czym wymierza Irish Whip! Skontrowany! Foley trafia wprost w stół z drutem! Po chwili bierze rozbieg, ale Mick uchyla się i za pomocą Steviego, Monster, trafia na kolejny stół, tworząc krwawą kanapkę... Tegoroczny Hall of Fame odbija się od narożnika i wykonuje potężny Elbow Drop! Abyss w spazmie bólu, lecz mimo to odkopuje na 2! Foley powala jeszcze rywala i rozsypuje pineski, jednak to heel łapie rywala pod Chockeslam! Dr. Stevie jednak nie pozwala mu na to, więc Abyss wykonuje mu swojego finishera! Foley usiłuje się pozbierać, a już po chwili atakuje Abyssa paralizatorem! Po chwili przybiega nowy sędzia i zaczyna odliczanie. 1...2...3!? Nie sędzia nie uznaje, a pojedynek trwa nadal! Foley nie przejmuje się tym i zakłada.. MR.SOCKO i owija go drutem! Bierze rozbieg, ale Abyss podcina go wprost na stół z drutem. Z całą pewnością mielibyśmy 3 count, lecz Stevie wyciąga drugiego sędziego i powala go. W ringu natomiast Monster chwyta pod Chockeslam Ariel (?) i wykonuje jej tą akcję na stół wsparty na barierce! Do ringu wbiega doktorek, ale nawet po zasypaniu heela ciosami otrzymuje potężny Black Hole Slam wprost na pineski! Po chwili wykonuje on oszołomionemu Mickowi Chockeslam na stół z drutem, lecz nie sedziego. Abyss jednak chwyta jego rękę i jednocześnie przypinając Micka uderza ręką o sędziego o matę i w ten przedziwny sposób uzyskuje 3 count!

Czas: 13.52 Ocena: 3* Ocena słowna: Pojedynek był całkiem przyzwoity, sporo ryzykownych akcji, lecz od tego są ci dwaj panowie. Mick jak na swój wiek pokazał dużo, ale jeśli chodzi o Abyssa można mieć spore pretensje wobec niego, lecz nie było beznadziejnie. A smaczku i charakteru dodawał nam Dr.Stevie, całkiem nieźle.






Autorem jest Smokes. Kopiowanie bez zgody autora surowo zabronione !

1 komentarze:

Anonimowy pisze...

ale sędzia walnął botcha przy odliczaniu

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.