13 kwietnia 2014

Eric Young: Wywiad dla BR

eric-young
Donald Wood, Mike Chiari i Brandon Galvin, czyli redaktorzy strony Bleacher Report niedawno przeprowadzili wywiad z nowym mistrzem TNA World Heavyweight Eric Youngiem. Poniżej przedstawiamy najważniejsze wątki:


Donald Wood: Po ponad 10 latach pobytu w TNA Impact Wrestling udało Ci się po raz kolejny zdobyć najważniejszy pas. Czy mógłbyś opowiedzieć o tym jak wyglądała twoja droga na szczyt?

Eric Young: Jest to coś niesamowitego. Wczoraj miał miejsce najlepszy dzień w całym moim życiu. Nadal nie wierzę, w to co się stało. Przez bardzo długi okres nie byłem w stanie zbliżyć się do pasa. Moja droga była długa i męcząca, ale stopniowo wznosiłem się na szczyt.

Mike Chiari: Jaka była reakcja fanów po twoim zwycięstwie?

Eric Young: Niesamowita. Gratulacje przybywały od różnych ludzi nie tylko działających w wrestlingu, również od facetów którzy w przeszłości wystepowali w TNA. Sporym zaskoczeniem były gratulacje od Roberta Floresa z ESPN, Michelle Beadle również z ESPN oraz od dzięki, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Jestem dumny z tego, że mogę liczyć na moich fanów. Z jednej strony jest to niesamowite przeżycie, a z drugiej strony przytłaczające.

Brandon Galvin: Twoja droga do mistrzostwa została opisana na stronie Bleacher Report oraz Miami Herald. Czego fani mogą się spodziewać od EY jako nowego ambasadora TNA Impact Wrestling?

Eric Young: Jestem zmartwiony, ponieważ często słyszę, że''Eric Young, to najzabawniejszy wrestler na całym świecie''. Nie mam nic przeciwko temu, lecz martwią mnie takie słowa, ponieważ nikt już nie traktuje mnie poważnie tylko z przymrużeniem oka. Wrestling, to show, które powinno zachęcać ludzi do oglądania przez co często mamy okazję oglądać zabawne postacie w federacjach, więc wyżej wymienione słowa powinienem traktować jako komplement i nie przejmować się zbytnio nimi. 

Donald Wood: 10 kwietnia na Impact Wrestling zdobyłeś TNA World Heavyweight Title. Walka rewanżowa z Magnusem odbędzie się podczas PPV Sacrifice 27 kwietnia. Jakie są twoje odczucia?

Eric Young: Ciąży na mnie spora presja, ponieważ na moich plecach spoczywa przyszłość TNA World Heavyweight Title. Zarówno dla siebie jak i fanów Total Nonstop Action zamierzam stworzyć niezapomniane chwile z moim udziałem. Pro Wrestling, to coś w czym się świetnie odnajduję. Nie pamiętam wszystkich pojedynków, które miałem okazję stoczyć w ciągu swojej 20 letniej przygody z wrestlingiem, ale pamiętam momenty, w których zdobywałem wszystkie dotychczasowe tytuły. Jestem gotowy i na PPV ponownie pokonam Magnusa i obronię tytuł.

Donald Wood: Między tobą, a Danielem Bryanem jest sporo wspólnego, ponieważ zarówno ty jak i on podczas jednego show stoczyliście 2 pojedynki i zdobyliście pasy. Również oboje posiadacie spore brody. Jak byś się odniósł do tego porównania?

Eric Young: Zdecydowanie jest to trafne porównanie, ponieważ oboje posiadamy słodkie brody, oboje wygraliśmy dwa mecze jednej nocy oraz każdy z nas jest nietypowym mistrzem. Właśnie, to nas różni od pozostałych wrestlerów. Daniel Bryan jest bardzo utalentowanym wrestlerem, z którym niestety nie miałem okazji współpracować, ale wiem, że jest bardzo miłą i sympatyczną postacią w branży. Możecie śmiało porównywać mnie do niego.

Mike Chiari: W przeszłości wrestlerzy, którzy chcieli osiągnąć coś w wrestlingu musieli posiadać spore warunki fizyczne, ale ty i Daniel Bryan jesteście w stanie przeciwstawić się temu stwierdzeniu. Czy jest coś co masz do powiedzenia fanom?

Eric Young: Myślę, że w obecnej chwili świat jest bardzo zróżnicowany. Tacy ludzie jak Chris Jericho, czy Eddie Guerrero udowodnili wszystkim, że nie liczy się rozmiar tylko zaangażowanie, które wkładasz w to co robisz. Ja i Daniel Bryan kontynuujemy, to co rozpoczęli wyżej wymieniemi wrestlerzy. W obecnych czasach ludzie dbają wyłącznie o to co jest najlepsze dla biznesu.

1 komentarze:

Tupak pisze...

Ciekawy wywiad. Mamy pewność, że przeciwnikiem Erica na Sacrifice będzie Magnus. Mam nadzieje, że Eric wygra i dostanie troche czasu na pokazanie się jako mistrz wagi ciężkiej.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.