2 października 2013

Odliczanie do BfG 2013.


Najważniejsza gala roku w TNA - Bound for Glory już niebawem, więc postanowiłem zrobić małe odliczanie i po kolei poruszyć pewne kwestię.

Dywizja nokautek :

Oj źle się dzieję z kobietami w TNA, bo po zwolnieniu Mickie James, jedynymi aktywnie walczącymi są ODB, Gail Kim, Brooke Tessmacher i Velvet Sky. Z tym, że tylko dwie pierwsze ostatnio w ringu pokazują wrestling, dwie ostatnie zupełnie coś innego. ODB zdobyła tytuł mistrzowski i to najprawdopodobniej ona bronić będzie złota, a raczej srebra na BfG. Kto jej rywalką? Teoretycznie najbardziej wiarygdona byłaby chyba Gail Kim i sądzę również, że byłoby to najlepsze dla samego poziomu walki. Sky oraz Tessmacher w obecnej sytuacji powiązane są z zupełnie innymi feudami. Pierwsza dopinguje swojego chłoptasia w walce o pas X Division, a druga wciąż dozgonnie wierzy Bully’emu Ray’owi. W rękawie mamy jeszcze Taryn Terrell ale pojawiały się informacje jakoby ta zawodniczka była w ciąży, więc jej powrót odbyłby się raczej w przyszłym roku. ODB kontra Gail Kim. Czy ta walka ma szansę być jedną z lepszych na gali? Owszem, ale żeby to się stało, mistrzyni musi się nieźle postarać bo o Gail raczej nie powinniśmy się za bardzo martwić.



Sytuacja Tag Team :

Ostatnio rzadko widujemy mistrzów na Impactach, ale można zrozumieć to całym zawirowaniem z Bound for Glory Series. Turniej się skończył i chyba nadszedł czas aby promować walkę o pasy zespołowe na BfG. Kto rywalem Storma i Gunnera? To pytanie pozostaje jak na razie bez odpowiedzi, bowiem federacja wyznaczyła walkę o miano pretendentów pomiędzy Bad Influence, Bro Mans, Chavo i Hernandezem oraz Josephem Parkiem i Eric’iem Youngiem. Chyba każdy liczy tutaj na niesamowitą dwójkę Kazariana i Danielsa, ale czy federacja spełni nasze życzenia? Oby, to jedyne co przychodzi mi w tym momencie do głowy bo jeśli wygrać walkę i title shoty mają Park i Young czy Bro Mansi to jak przenieść się z deszczu pod rynnę. Wiem jedno. James Storm i Gunner powinni stracić pasy mistrzowskie bo ta dwójka na pewno nie jest wymarzonym zespołem do dzierżenia złota. A kto nim jest? Moim zdaniem Bad Influence , a potem długo, długo nic… I tutaj zaczyna się problem, bo jeszcze niedawno pamiętamy, że TNA słynęło ze świetnych Tag Teamów jak Motor City Machine Guns, Team 3D, Beer Money czy Americas Most Wanted. Teraz mamy lekki posuch bo każdy nowy pojawiający się zespół nie jest na tyle dobry aby dorównać reszcie. Chavo i Hernandez są całkiem przyzwoici, ale tylko przyzwoici i z pewnością przydała by się dywizji świeżość w postaci Generation Me. Ich sprowadzenie na pełen etat nie jest wykluczone i miejmy nadzieję, że do tego dojdzie.

X Division :

To jest między innymi to na co osobiście najbardziej liczę na samej gali. Mówi, mówiło i będzie mówić się o zmianach w federacji dotyczących właśnie polepszenia tejże dywizji i wszystko na to wskazuje, że to nie są słowa bez pokrycia. Przykład dostaliśmy już na zeszłej gali Impact. Tam pojawił się bardzo fajny segment z udziałem Austina Ariesa i Kenny’ego Kinga dotyczący właśnie X Division. Co więcej, sam AA wydaje się być skłonny do powrotu. Kolejne gorące nazwisko to Chris Sabin, który po utracie pasa Wagi Ciężkiej odsunął się w cień. Federacja znalazła dla niego odpowiednie miejsce, którym jest powrót do rodzimej dywizji. Ponadto mamy Manika, Kenny’ego Kinga czy nawet samego Jeffa Hardy’ego, który ostatnio coraz częściej ma do czynienia z zawodnikami X Division. Wcale nie wykluczone, że sam Enigma będzie miał szansę zawalczyć o pas mistrzowski na Bound for Glory, z tym, że nie jak rok temu o pas Wagi Cieżkiej, ale o tytuł mistrzowski dywizji Iks. Czy to spadek? Bo pojawiały się takie głosy. Moim zdaniem nie bo chcąc polepszyć jakoś dywizji, trzeba stawiać na kogoś takiego jak Hardy, Aries czy Sabin. W latach świetności walczyli tam Samoa Joe, AJ Styles czy Chris Daniels i radzili sobie bardzo dobrze, więc „degradacja” do X Division trójki nie tak dawnych mistrzów Świata to jakiś pomysł. Jeśli chodzi o walkę na Bound for Glory, to pojawiały się małe spoilery ale nie chciałbym ich tutaj zdradzać więc powiem tylko, że liczę na dawkę bardzo przyzwoitego wrestlingu oraz odpowiednią ilość czasu, a panowie swoje już zrobią…

Wisienka na torcie – sytuacja pasa Wagi Ciężkiej :

Tutaj mamy już trochę ułatwione zadanie, bo od ponad dwóch tygodni znamy pretendenta do pasa. Jest nim AJ Styles i samo to, że pretendentem jest Allen daje do myślenia. Walka na pewno dostanie sporo czasu, a sam Styles z Rayem mogą stworzyć bardzo dobre show na poziomie walki wieczoru najważniejszej gali. Moim zdaniem wytypować zwycięzcę walki jest stosunkowo łatwo, bo nie sądzę aby Bully po całym roku słabej promocji jako mistrza miał nagle wygrać i dalej ciągnąć story z Asami i Ósemkami. Dodatkowo nie dawno spekulowano, że stypulacją starcia może być kariera Styles’a w TNA a gdyby sama federacja potwierdziła te plotki to chyba rezultat byłby jeszcze bardziej do przewidzenia. Myślę, że AJ Styles z pasem Wagi Ciężkiej to dobry prognostyk na przyszłość. Pewnie nie tak prędko skończy program z Dixie Carter i głównym storyline’em w 2014 może być właśnie ich konflikt. A co z Rayem? Teoretycznie z Asami i Ósemkami skończył, a może to oni skończyli z nim? Wydaje mi się, że Mr. Anderson będzie chciał jeszcze o sobie przypomnieć i nie wykluczone, że zrobi to na samej gali, a wtedy feud Kena z Bullym murowany.

Oczywiście na gali zobaczymy kilka walk, o pietruszkę. Może nie tyle o pietruszkę a po prostu o żaden pas. W głowie mam oczywiście Bobby’ego Roode’a czy całą Main Event Mafię bo raczej znajdą się w karcie i nie wykluczone, że już niebawem poznamy ich rolę na BfG. Pamiętać należy również zeszłoroczną galę i starcie Roode’a ze Stormem, które pomimo tego, że nie było o żaden tytuł, było świetne i równało się z Main Eventem.

8 komentarze:

Anonimowy pisze...

Oby wróżby o pójściu w dobrą stronę miały odwieciedlenie jak najszybciej"-)

Anonimowy pisze...

Kolejny fajny artukył Forlan, dzięki bo to dobry pomysł :D

Anonimowy pisze...

Coś się ostatnio rozpisałeś Forlan ;P

Knockouts - Ostatnio ta dywizja (chodź trudno 4 zawodniczki nazwać dywizją) bardzo się osłabiła, 2 walczące zawodniczki i 2 menagerki to nie jest best for business. Ostatnio były jakieś newsy o Lei'd Tapa i to w niej doszukiwałbym się rywalki dla ODB lub zrobienie 3 wayu razem z Gail. Ogólnie słabo.

TT - Tutaj też nie jest za wesoło, każdy oczekuje wygranej Bad Influence , czego sam bym bardzo chciał ale moim zdaniem wygrają BroMans i czsytko zajobbują mistrzom. Tag team mistrzów nie rozpadnie się od tak, moim zdaniem rozpadnie sie od środka za sprawą Gunnera. Potem rozpocznie jakiś feud z kowbojem i mamy jakieś story dla Jamesa z którym ostatnio bardzo mało się dzieje (głownie za sprawą BFG). Trochę słabo że dostaniemy taką walkę od czapy, bez żadnej podbudowy, a i mistrzowie jacyś zbyt ciekawi nie są. Pasy prędzej czy później trafią do Bad Influence przynajmniej taką mam nadzieje.

X dywizja - I tutaj robi się ciekawie. Zapowiada się super 4 way, i to jeszcze z jakim składem (Manik vs Chris Sabin vs Jeff Hardy vs Austin Aries) czyli trzech byłych mistrzów wagi ciężkiej + obecny mistrz dywizji X. To już bardzo promuję tę walkę, można się spierać czy to degradacja dla byłych mistrzów. Moim zdaniem nie, dla Sabina to jedyne dobre miejsce w tej fedce a Ariesa mogę oglądać wszędzie. Trochę Hardy mi tam nie pasuję, ale on będzie tam tylko tłem więc ok. Do zmiany posiadacza pasa raczej nie dojdzie ale i tak będę sie emocjonował tym pojedynkiem. W ten dywizji dzieje się coraz lepiej, pamiętajmy że w kolejce po pas jest jeszcze King i Ion. Ten pojedynek może skraść show.

WHC - Tutaj jest wyraźny faworyt, ale pamiętajmy że to TNA. Być może zaserwują nam shockera i Styles dorwie pas później. Jednak dla mnie najbardziej prawdopodobna wydaję się interwencja Andersona, co doprowadzi do jego feudu z Bullym. Wynik nie jest taki jednoznaczny, może być ciekawie.

Reszta walk kompletnie bez historii. Interesuję mnie Sting vs Magnus a raczej co zrobi MEM i co z Roodem ? Może jego pojedynek z Joe?

Fajny artykuł Forlan i pisz więcej! Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

ej Forlan widzialem, ze wstawiasz te arykuly rowniez na forum WF i mam pytanie, jaką masz tam rangę? w sensie moderujesz czy już adminujesz ?:) pozdro, Mati

Anonimowy pisze...

Hmm a mi się wydaje, że AJowi może pomóc Kurt Angle, jako, że jego powrót jest datowany na BFG. Zapewne w ramach "podziękowania" za interwencję Styles'a w walce MEM vs Asy i Òsemki To może doprowadzić do storytellingu między nim a Bullym Rayem. Poza tym niezapomnijmy, że Bully będzie chciał walczyć w ramach rewanżu o tytuł. Może być ciekawie

Forlan pisze...

Mati, jestem zwykłym użytkownikiem, ale dzięki za pochwały ;)

Tupak pisze...

Kolejny świetny felieton z Twojej strony ! :D
Dywizja nokałtek, czyli to co ja osobiście bardzo lubie. Niestety w ostatnim czasie nie dzieje się w tej dywizji zbyt dobrze, ale mam nadzieje, że w przyszłym orku ta dywizja będzie znacznie lepsza. Według mnie na BFG zobaczymy 3 way, w którym ODB zmierzy się przeciwko Gail Kim i Lei'd Tapa. Walka przez to pewnie ucierpi, ale pozwoli troche podszkolić się Tapie. Co byście powiedzieli na to, gdyby tą walkę wygrała Tapa i później feudowała z Gail Kim? Wtedy dostalibyśmy taką powtórkę feudu Gail Kim vs Awesome Kong tylko troche mniejszych rozmiarów.

Dywizja TT zeszła na drugi plan nie tylko ze względu na BFG Series, ale również przez to, że ogólnie nie ma kto walczyć w tej dywizji. Nie jest to widoczne tylko w TNA, lecz w całym MS. Znaczenie TT ogólnie spadło. Jeśli chodzi o BFG to jak każdy chciałbym, aby walkę o pretendenta wygrali BI, ale coś mi się wydaje, że wygrać mogą Meksykańce. Obym się mylił. Jeśli chodzi o mistrzów to może na początek niech zabiorą im pasy, ale TT niech się jeszcze nie rozpada. Jeśli już ma się rozpaść to niech Storm zgarnie wtedy złoto.

X Division staje na nogi i mam nadzieje, że na BFG zobaczymy walkę co najmniej na ****. O tej dywizji już wiele pisałem, więc nie będę się powtarzał. :D

W walce o pas Wagi Ciężkiej jest tylko jedna prawidłowa decyzja - zwycięstwo Stylesa. O jego zwycięstwie na BFG mówiło się już po Turning Point 2012. Według mnie Styles wygra pas i po BFG TNA może nawet się pokusić o to, żeby Styles bronił tego tytułu na scenach niezależnych. Coś takiego na pewno zwróciłoby uwagę wielu ludzi. Potem widzę go w feudzie z Magnusem, który będzie podopiecznym Dixie Carter. A Ray oczywiście feud z Andersonem.

Wydaje mi się, że Roode będzie walczył przeciwko Joe lub może nawet jego rywalem być Kurt Angle.

Anonimowy pisze...

Na BFG Rood powinien walczyć z Magnusem.
Walka z interwencją ze strony EGO po czym Magnus atakuje przychodzących mu na pomoc: Stinga i Joe... i wtedy dopiero pojedynek Magnus vs Sting... i taki pojedynek miałby wtedy sens i przy okazji rozpad feacowej MEM, która ssie bardziej niż A&E.

Następnie może być feud: Styles - Magnus (obóz Dixi)

Bully jak przegra to tylko po interwencji Andresona... i tu byłby ciekawy feud z przewodnictwem w A&E w tle. Choć by uratować A&E potrzeba kogoś znaczącego z rosteru, kogoś jak np. Kurt Angle.

Żeby nie było walk o nic, to można by też zrobić walkę o pas TV, któryś ze śmiałków mógłby wyzwać Abyssa; no ale ten pas pewnie poszedł w dłuższą odstawkę.

Jeśli chodzi o TT, no cóż może jeszcze nadrobią tu z jakąś podbudową... ale nawet zwycięstwo Złego Wpływu nie wiele zmieni, gdy ich oponentami dalej będą te TT, które zmierzą się z nimi na BFG.

O pojedynek w X Division nie ma się co raczej martwić, szkoda tylko, że, połowa stawki przez ostatni rok nie była utożsamiana z tą dywizją.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.