27 czerwca 2015

Newsy

Ostatni Impact oglądało 451 tys. widzów. Jest to niewielki wzrost względem poprzedniego tygodnia. Dla porównania ROH oglądało 330 tys. widzów.

Wiele mówi się o tym, że Magnus na Slammiversary stoczy swój ostatni pojedynek w TNA. Co prawda będziemy go jeszcze widzieć, gdyż pracuje na tapingach. Podobno będzie występował pod swoim drugim przydomkiem Nick Aldis w GFW. Skoro obie federacje będą współpracować to wydaje mi się, że Magnus mimo wszystko nadal będzie występował w TNA lub powróci po jakimś czasie.

Ostatnie plotki jakoby Jeff Jarrett chciał wykupić TNA zostały zdementowane. Jarrett chce się skupić całkowicie na GFW. Podobno Jarrett powrócił do TNA nie tylko ze względu na wprowadzenie go do HoF, ale o prawdziwym powodzie dowiemy się już niebawem.

Zwycięzca King of the Mountain Matchu dosanie tytuł "King of the Mountain Champion".
Będzie to na zasadzie tytułu "King of the Ring" w WWE.

Ekipa produkcyjna TNA dostanie swoje wynagrodzenie dopiero 15 lipca.
Jak można się domyślać pracownicy nie byli zbytnio zadowoleni z tej informacji, a dodatkowo słowa Rona i Dona Harrisa nie podniosły ich na duchu ( podobno mieli powiedzieć, że jeśli im się nie podoba to mogą odejść ).

Za dwa tygodnie możemy się spodziewać kolejnych zmian w rosterze. Wielu zawodnikom kończy się wtedy kontrakt i nie wiadomo czy go przedłużą.

5 komentarze:

Anonimowy pisze...

ciekawe na jakim kanale tv wyląduje gfw, może też na destination america

Anonimowy pisze...

to już wiadomo, że TNA ma spore problemy finansowe. Skoro przesuwają termin wypłaty wynagrodzeń to nie może być tak kolorowo.

Anonimowy pisze...

Podobno Storm ma odejść.. Na TT napisał że ostatnia walka w TNA. Ja pierd...., fatalnie.

Anonimowy pisze...

Storm i Magnus napisali, że po Slammiversary rozstają sie z TNA. Do tego dopiszmy Ariesa (nie ma co się łudzić, że zostanie). Jako wieloletni fan TNA zaczynam się martwić. W krótkim odstępie czasu bolesne straty. Muszą powtórzyć to co zrobili ostatnio kiedy po odejściu gwiazd ściągnęli kilka ciekawych postaci. Inaczej będzie biednie.

Anonimowy pisze...

Nie ukrywam, że Storm jest jednym z tych ludzi, dla których wciąż staram się oglądać każdy Impact. Jeśli odejdzie z TNA to odejdzie też jeden z powodów dla których gdzieś się tego szuka po sieci. Nie jara mnie oglądanie EC3 w jakichś dziwnych walkach z Fernumen czy Sharkboyem czi innym wynalazkiem. Pewnie wszyscy idą do GFW i pewnie też ja się na to przerzucę jak tak dalej pójdzie.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.